Newsroom
September 03, 2018

How to prevent excessive consumer’s indebtedness?

Rene Hirv, Credit Risk Officer in Aasa Polska S.A. and Supernova JV Group, shares his best practices and  appeals to the financial sector:

Polish consumers and economy is enjoying from fiscal spending by government, favourable European economics, raising salaries and expansion of credit. Unfortunately current consumer credit boom is also showing clear signs of excessive indebtedness  raising among Polish consumers. The latest data obtained from the Credit Information Bureau (BIK) showed that as much as 80 percent of the non bank loan sector clients have at the same time a bank loan (“Loans Trends” report from April 2018).



The problem of overactivity in making financial commitments

At the end of last year there were more than 42,000 people who have bank loans in their portfolios (they have less than 10) along with commitments in loan companies (in total they have 10 and more of such commitments). This group includes about 10,000 people more than 12 months earlier.

Taking many loans and credits at the same time carries a high risk of problems with their repayment. According to BIK’s data, among the overactive clients (handling 10 or more commitments), up to every third (32%) is late with repayment by more than 90 days in the loan sector, and in banks – every fourth (25%).

Many consumer loan companies are currently in expansion mode – effectively meaning there are more places to take credit and those companies are increasing average and maximum loan amounts aggressively,  many players who used to offer 500-2000 PLN for a year are now offering 10 000 to 30 000 PLN at RRSOs in 50-80%. It is a whole different thing to borrow sometimes 2000 pln and payback in a year or two 3000 (even if RRSO is high) opposed to take 20 000 at  same or even half lower RRSO and payback in 4 years time 35 000. Even relatively high RRSO loans and high ticket sizes are dangerous combinations, much more than even very high RRSOs at low tickets.

Furthermore,  as more and more credits are available,  there is clear increasing trend where people are taking new credit commitment every month and making perfectly on time payments (by using the new capital of fresh loan to make installments to previous). Such behaviour may often be a positive factor to credit score in national level and in individual companies risk algorithms.  As most credit models are “retrospective”, hence by their nature looking back on customer payment behaviour, and as we are currently living credit expansion period, it has been for last 3 years easy to be on time on installments, and fund it by increasing total credit exposure such “often undeliberate” personal pyramid building has been possible and gets rewarded by consumer loan companies as increased credit worthiness. Only reduction of credit and the time when these people unfortunately default at high exposure will make credit scores and algorithms to capture the challenge. But then its already too late and the price to pay will be heavy for consumers,  their families and to banks and consumer lenders whose profits will reduce or change to losses.

Effective prevention of excessive indebtedness

How can the industry counteract excessive indebtedness of its clients? First of all, follow the Principles of Good Selling Practices for Loan Products, developed by member companies of the Conference of Financial Enterprises in Poland (KPF). These include, among others, the obligation to provide reliable information on the terms of the contract, the total cost of the loan or the real amount of the instalments. It is also worth educating clients about the potential risk related to excessive indebtedness, conducting educational activities in this area and helping them cope with the problem if it arises.

However, first of all, companies providing loans or credits should implement effective preventive measures already at the stage of considering the loan application. How do we do it at Aasa Polska? As a responsible lender, we work closely with BIK and use the latest scoring models to accurately assess the creditworthiness of anyone who comes to us for funding – also in terms of the number of active commitments in other institutions.

In order to further strengthen our efforts to prevent excessive indebtedness proactively, we have decided that we will not accept applications from people who have a good credit history, but the number of their current commitments in loan companies has increased significantly during 6 months prior to the loan application. The data of commitments is clearly visible in BIK Data.  So yes,  we have started to reject customers with perfect credit score and payments history so far,  purely based on proactive common sense that people who have taken too many loans will in near future default. Just imagine how much our sales department hates our Risk department 🙂

Our challenge is, that if we are the only one doing this,  it means that we will succeed partly to protect Aasa Polska for future risks,  but not yet protect consumers as they will be gladly served by other market players. Hence we urge our competitors Risk departments to take action to prevent the over indebtedness to increase.

So fellow Risk Managers, make Your Sales Managers and CEOs to a bit unhappy by scenarios if historical default rates will increase by 50%. And if they say they can live with increased non performing loans,  let them know that Collection companies will also drop the NPL purchase prices and Bailiffs will collect 50% less from defaulted loans. That should wake them up.

 

Read in Polish


Jak zapobiegać nadmiernemu zadłużeniu?

Rene Hirv, Credit Risk Officer w Aasa Polska S.A. i Supernova JV Group, dzieli się dobrymi praktykami i apeluje do branży finansowej:

Zarówno polscy konsumenci, jak i gospodarka, korzystają z rządowych wydatków budżetowych, dobrej koniunktury gospodarczej w Europie, wzrostu płac oraz szerokiego dostępu do kredytowania. Niestety, obecny boom kredytowy skutkuje nadmiernym zadłużaniem się Polek i Polaków. Ostatnie dane Biura Informacji Kredytowej (BIK) wykazały, że aż 80 proc. klientów sektora pożyczkowego ma jednocześnie do spłaty kredyt bankowy (raport „Kredyt Trendy” z kwietnia 2018 r.).

Problem nadaktywności w zaciąganiu zobowiązań

Osób, które łączą kredyty bankowe (mają ich mniej niż 10) ze zobowiązaniami wobec firm pożyczkowych (łącznie mają 10 i więcej takich zobowiązań) było już ponad 42 tys. pod koniec ubiegłego roku. Jest to o 10 tys. więcej niż 12 miesięcy wcześniej.

To naprawdę spora liczba, biorąc pod uwagę fakt, że równoczesne zaciąganie wielu pożyczek i kredytów niesie ze sobą duże ryzyko wystąpienia problemu z ich spłatą. Wśród klientów nadaktywnych (obsługujących 10 lub więcej zobowiązań), aż co trzeci (32 proc.) spóźnia się ze spłatą o więcej niż 90 dni w sektorze pożyczkowym, a w bankowym co czwarty (25 proc.).

Tymczasem wiele firm działających w sektorze pożyczek konsumenckich w Polsce znajduje się obecnie w fazie ekspansji rynkowej. Oznacza to, że zwiększają one średnią oraz maksymalną kwotę pożyczki i rośnie przestrzeń do zaciągania zobowiązań. Wielu pożyczkodawców, którzy wcześniej oferowali pożyczki w kwocie od  500 do 2 000 złotych rocznie, oferuje obecnie od 10 000 do 30 000 złotych przy realnej rocznej stopie oprocentowania (RRSO) na poziomie 50 – 80 proc.

Trzeba przy tym pamiętać, że inną sprawą jest wzięcie raz na jakiś czas pożyczki ratalnej w wysokości 2 000 złotych, spłacanej w ciągu roku lub dwóch w kwocie 3 000 złotych (nawet jeśli RRSO jest wysokie), a zupełnie inną w wysokości 20 000 przy takiej samej lub nawet o połowę niższej RRSO i spłata 35 000 złotych w ciągu 4 lat. To właśnie zobowiązania o stosunkowo wysokiej RRSO i wysokiej kwocie kredytu stanowią najbardziej niebezpieczne połączenie znacznie gorsze niż nawet wysokie RRSO, ale przy niskiej kwocie pożyczki.

Ponadto, ze względu na coraz większą dostępność różnego rodzaju finansowania, istnieje wyraźna tendencja wzrostowa, w ramach której ludzie co miesiąc podejmują nowe zobowiązania kredytowe i realizują płatności rat w terminach, dzięki wykorzystaniu kapitału z nowej pożyczki, zaciągniętej w celu spłaty poprzednich zobowiązań. Co ciekawe, takie zachowanie często jest czynnikiem wpływającym na pozytywną ocenę wiarygodności kredytowej oraz na indywidualne algorytmy ryzyka stosowane przez branżę finansową.

Dzieje się tak dlatego, że większość modeli kredytowych ma charakter retrospektywny, a więc „patrzy wstecz” na zachowania klientów związane z płatnościami. Dodatkowo w związku z okresem ekspansji kredytowej, który trwa od trzech lat, łatwo jest spłacać raty w wyznaczonych terminach dzięki finansowaniu ich z innych zaciągniętych zobowiązań.

Niestety, zbudowanie takiej „niezamierzonej” osobistej piramidy kredytowej stało się możliwe i jest ”nagradzane” przez firmy udzielające pożyczek konsumenckich jako zwiększona zdolność kredytowa. Tylko redukcja kwot kredytów oraz skrócenie czasu, w którym pożyczkobiorcy z wysokim zadłużeniem narażeni są na ryzyko utraty zdolności do spłacania go, sprawią, że scoring i algorytmy kredytowe poradzą sobie z tym wyzwaniem. Ale wtedy może już być za późno. Cena takich decyzji będzie bowiem bardzo wysoka – zarówno dla konsumentów i ich rodzin, jak i banków czy firm pożyczkowych, których zyski radykalnie spadną.

Skuteczne zapobieganie nadmiernemu zadłużeniu

Jak branża pożyczkowa może przeciwdziałać nadmiernemu zadłużaniu swoich klientów?  Po pierwsze, stosować się do Zasad Dobrych Praktyk Sprzedaży Produktów Kredytowych, wypracowanych przez firmy członkowskie Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) w Polsce. Należy do nich, między innymi, obowiązek rzetelnego informowania o warunkach umowy, całkowitym koszcie kredytu czy realnej wysokości rat.

Należy również uświadamiać klientom potencjalne ryzyko związane z nadmiernym zadłużeniem, prowadzić działania edukacyjne w tym zakresie oraz pomagać im uporać się z problemem w przypadku jego zaistnienia.

Jednak przede wszystkim firmy udzielające pożyczek lub kredytów powinny wdrażać skuteczne środki zapobiegawcze już na etapie rozpatrywania wniosku o pożyczkę. W jaki sposób robimy to w Aasa Polska? Jako firma stawiająca na odpowiedzialne pożyczanie, ściśle współpracujemy z BIK i stosujemy najnowocześniejsze modele scoringowe, aby dokładnie ocenić zdolność kredytową każdej osoby, która się do nas zgłasza. Sprawdzamy ją także pod względem liczby aktywnych zobowiązań wobec innych instytucji.

Aby jeszcze bardziej wzmocnić nasze proaktywne działania na rzecz zapobiegania nadmiernemu zadłużeniu, zdecydowaliśmy się na dodatkowy krok. Nie akceptujemy wniosków płynących od osób, które mają dobrą historię kredytową, ale posiadają liczne zobowiązania w firmach pożyczkowych, których liczba znacznie wzrosła w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Dane dotyczące takich zobowiązań są dostępne dla każdego pożyczkodawcy w bazach BIK.

W rezultacie zaczęliśmy odrzucać wnioski osób, które do tej pory miały doskonały scoring kredytowy i historię płatności, opierając się wyłącznie na zdroworozsądkowym podejściu, że osoby, które zaciągnęły zbyt wiele pożyczek, w niedługim czasie nie będą w stanie ich spłacić. Proszę sobie wyobrazić, jak w związku z taką dezyzją spadła sympatia naszego Działu Sprzedażu do Działu Ryzyka 😉

Największym wyzwaniem jest jednak to, że jeśli Aasa Polska jako jedyna na rynku podejmie ten krok, to wprawdzie uda nam się częściowo uniknąć przyszłych zagrożeń związanych z brakiem spłat, ale niestety nie uda się ochronić nadaktywnych pożyczkobiorców, jeśli będą oni nadal chętnie obsługiwani przez inne firmy. Dlatego zachęcamy działy ryzyka odpowiedzialnych firm pożyczkowych, do podjęcia konkretnych działań w celu zapobiegania wzrostowi spirali zadłużenia Polek i Polaków.

Tak więc drodzy Koledzy Menedżerowie ds. Ryzyka – popsujcie humory Menedżerów ds. Sprzedaży i Dyrektorów Generalnych wzrostem historycznych wskaźników niewypłacalności o 50 procent. A kiedy stwierdzą oni, że wolą radzić sobie z większą liczbą niespłacanych pożyczek, to przypomnijcie im, że firmy windykacyjne również obniżą ceny zakupu przeterminowanych pożyczek, a komornicy będą inkasować o 50 proc. mniej od niespłaconych zobowiązań. To powinno ich obudzić.

Close Polish version